Hej :*
I kolejny weekend minął :( - jutro wracam na uczelnie po dłuuugim wolnym :( - niestety :(
Jak na każdej uczelni znowu zaczyna się okres zaliczeniowy :(
20 maja mam pierwszy egzamin zaliczeniowy, tak więc z góry przepraszam ale teraz notki będą pojawiać się na pewno rzadziej :(
Ale w wolnej chwili postaram się Wam coś tutaj napisać :)
Dzisiaj mam dla Was trochę zdjęć :)
Jak każdy weekend spędziłam z moim najukochańszym! <3
Ale zacznijmy od początku :)
W piątek od rana byłam na nogach :) Rano pojechałam na zakupy kupiłam sobie kurtkę i torebkę na wiosnę :) i w końcu udało mi się namówić na kupno grilla elektrycznego, którego oczywiście musiałam od razu wypróbować! :)
później do domku szybko coś na obiad i na zumbę! <3
Powiem Wam, że chyba nic mi tak nie poprawia humoru jak zumba! <3
Po obiedzie wypiłyśmy z babcią kawę mrożoną domowej roboty :)
Po powrocie z siłowni byłam meeega zmęczona :)
Nie miałam siły na przygotowywanie jakiś posiłków więc zjadłam truskawki! <3
W prawdzie jeszcze nie są one z Polski ale i tak były pyszne i zjadłam je ze smakiem! :) <3
Wieczorem chwila relaksu przed telewizorem i z nowo zakupioną prasą :)
W sobotę rano wstałam i miałam ambitne plany się uczyć, ale oczywiście nic z moich planów niestety nie wyszło :(
W tym tygodniu pomimo, ze chodzę na uczelnie muszę przysiąść żeby zdać egzamin zerowy z podstaw zarządzania - mam cichutką nadzieje, że mi się to uda! :)
Na 12 poszłam na siłownie :) godzinę ćwiczyłam na siłowni później z moją przyjaciółką godzinkę kręciłyśmy hula-hopem i godzinka zumby! :)
Wróciłam do domu i jedynie na co miałam ochotę to na prysznic! :)
Po kąpieli jak siadłam nie miałam ochoty już na nic, przyjechał mój mężczyzna i spędziliśmy wspólnie wieczór przed telewizorem oglądając eurowizje :)
I dzisiaj małe kosmetyczne zakupy! <3
W końcu się zebrałam i kupiłam BIO-OIL! :)
Czy któraś z Was używała/używa ? ;>
Czekam na opinie! :)
Ja jeszcze nie spotkałam się z negatywną opinią na jego temat tak więc kupiłam i mam nadzieje, że zadziała także u mnie! <3
Kuracje zaczynam już od dzisiaj i mam nadzieje, że już po 2 tygodniach regularnego używania zauważę że moje okropne rozstępy zaczną zanikać :(
Tym czasem uciekam pod prysznic i jeszcze chwilę ogarniać notatki! i do spania! :)
Jutro pierwszy dzień na uczelni po dłuuugim odpoczynku! - znowu trzeba się przestawić! :)
Jak tylko znajdę chwilę czasu to na pewno coś Wam tutaj napisze! :*
Do następnego! <3