wtorek, 29 kwietnia 2014

Kolejne dni ..

Cześć ;* 
Przez weekend nie dałam rady Wam nic napisać niestety, ponieważ miałam mnóstwo zajęć, nie miałam w ogóle czasu na odpoczynek :( 

W piątek, sobotę, niedziele miała zajęcia uczelniane z golfa :) 
Powiem Wam, że na prawdę jest to świetna zabawa :)  My wszyscy się uczymy także, dodatkowo mamy przy tym mnóstwo śmiechu :) 
Całe szczęście, że w tym tygodniu pogoda była ładna na zajęciach :) 




Kilka zdjęć z pola golfowego :) 
Podczas tych zajęć graliśmy taki mały turniej! :) 
- MEGA UBAW :) 





Po zajęciach w sobotę byłam na imieninach, było mnóóóóóstwo pyszności :( 
W niedziele przed golfem miałam chwilę na odpoczynek :) 
I po weekendzie :( - ten czas biegnie nieubłaganie :( 
nie zdarzę się obejrzeć a już będzie sesja letnia :( 
i później mnóstwo czasu wolnego!! :)

Wczoraj pojechałam na uczelnie :) W prawdzie miałam tylko 45 minut zajęć, no ale jak już się zabrałam to obiecałam sobie że na nich będę :) 
Później pojechałam do mojego ukochanego i pojechaliśmy na urodziny do naszego przyjaciela :) 
Pojechaliśmy na pizze, którą nie bardzo mogłam zjeść :) następnie do mc donald's na sałatkę :) i na sam koniec na 2 godziny bilarda :) 


Z tego miejsca chciałabym pozdrowić wszystkich którzy z nami byli oraz życzyć solenizantowi jeszcze raz wszystkiego dobrego!! :* <3

Tym czasem idę zrobić coś szybko na obiad i uciekam na uczelnie :) 
i od jutra znowu wolne! <3 
KOCHAM MOJĄ UCZELNIE!!! <3

Postaram się napisać coś jutro :* 



wtorek, 22 kwietnia 2014

Święta, święta i po świętach ..

Cześć :) 

I już mamy po świętach .. :) 
Pewnie jak i u Was u mnie stoły uginały się od jedzenia :) 
Różnego rodzaju ciasta, ciasteczka, wędliny, kiełbaski, kolorowe pisanki - dosłownie wszystko :) 
Ja jednak starałam się ograniczyć i choć miałam straszną ochotę by zjeść kolejny kawałek ciasta mówiłam sobie - STOP !! 
Od razu znajdowałam sobie wytłumaczenie dla którego nie powinnam zjadać tych różnych słodkości :) 
co najważniejsze - UDAWAŁO MI SIĘ, udawało mi się pokonać własne zachcianki, o czym w poprzednich podejściach do odchudzania nie było mowy .. :) 


Starałam się także, aby na stole wielkanocny podczas rodzinnego spotkania znalazło się coś co i ja będę mogła zjeść bez większych ograniczeń :) 
Zrobiłam sałatkę grecką w wersji light! :) 


W diecie mogę spożyć nieograniczoną ilość warzyw i zjadać je między posiłkami :) 
Ale nikt nie powiedział, że warzywa muszą być nudne :) 
Sos do sałatki zrobiłam z torebeczki, ale troszeczkę go zmodyfikowałam :) dałam 4 łyżki wody + tylko 1 łyżkę oliwy :) 

W święta podczas spotkania ze znajomymi przekonałam się do wishky , choć nie jestem jej wielkim zwolennikiem w przeciwieństwie do mojej drugiej połówki :) 
ale spróbowałam i powiem, że było nawet dobre :) 
ja w prawdzie miałam drinka z polowy kieliszka także nie czułam zbyt intensywnie smaku :)


a czy Wy lubicie tego typu alkohole ? ;> :) 

Teraz troszeczkę o zdrowszych rzeczach :) 
Czy ktoś z Was zastanawiał się  tak na prawdę dlaczego warto pić wodę mineralną i ile powinno jej się pić ? ;> 


Szperając ostatnio w internecie znalazłam kilka powodów dla których warto i powinno się pić wodę :) 

Co daje nam picie wody : 

1. powstrzymuje apetyt
2. poprawia trawienie
3. pobudza metabolizm
4. redukuje cholesterol
5. wypłukuje toksyny z organizmu 
6. poprawia funkcjonowanie wątroby
7. nawilża skórę, co poprawia jej wygląd i nawilżenie
8. dotlenia organizm 
9. redukuje temperaturę organizmu
10. pomaga w dostarczaniu składników odżywczych do wszystkich narządów
11. zwalcza zmęczenie i dodaje energii 
12. pomaga we wzroście czerwonych krwinek 
13. poprawia wydolność organizmu podczas wysiłku fizycznego
14. poprawia funkcjonowanie serca i zmniejsza ryzyko zawału aż o 41% !!
15. zmniejsza ryzyko zachorowania na raka nerek aż o 50% !!
16. zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi 
17. redukuje bóle głowy i pleców
18. poprawia pamięć oraz koncentrację
19. utrzymuje nas w dobrym nastroju
20. zwalczać skurcze
21. pomaga w zwalczaniu gorączki.
22. poprawia wzrok
23. niweluje nieświeży oddech oraz dyskomfort spowodowany spierzchnięciem ust, suchością gardła oraz opuchnięcie języka
24. poprawia funkcjonowanie nerek, zmniejsza infekcje dróg moczowych oraz kamienicy nerkowej.

Jak dla mnie woda mineralna jest na prawdę nam potrzebna i w wielu przypadkach może pomóc :) 

a na koniec jeszcze jeden powód : 


wiedziałyście/wiedzieliście ?! ;> 

i na tym kończę moje dzisiejsze wypociny, mam nadzieje, że Was nie zanudziłam :)

postaram się napisać coś już jutro - ale niczego nie obiecuje! :* 
miłego po południa kochani! :*

sobota, 19 kwietnia 2014

WIELKANOC ..

Cześć :) :* 

Dzisiaj jest dzień troszeczkę niż każdy inny :) 
Tak samo mój post też będzie troszeczkę nadzwyczajny :)
Chciałabym się z Wami podzielić przepisem na na ciasto marchewkowe, na które przepis mam od swojego dietetyka :) 
Wczoraj posta nie było dlatego, ze miałam mnóstwo rzeczy które musiałam jeszcze zrobić :) i tak ze wszystkim się nie wyrobiłam i ciasto robiłam dzisiaj rano :)

Ale od początku ... 

Po pierwsze chciałabym Wam wszystkim życzyć : 

ZDROWYCH, SPOKOJNYCH, PEŁNYCH SŁOŃCA I RADOŚCI ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY, SPĘDZONYCH W RODZINNEJ ATMOSFERZE :) 
A W DYNGUSA BYŚCIE BYLI WSZYSCY CALI MOKRZY :) 

Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię święta :) Pogoda dzisiaj dopisuje :) 
Mam nadzieje, że utrzyma się do końca dnia , bo jak szłam do kościoła ze święconką była na prawdę śliczna :) 


Teraz szybciutko przepis : 

Składniki : 
- 4 jaja
- 1,5 szklanki cukru brązowego ( ja dałam 1 szklankę i wydaje mi się, ze wystarczająco )
- 2 szklanki mąki razowej
- 2 szklanki startej marchewki
- 1 szklanka startego jabłka 
- 1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
- 2 łyżki rodzynek
- szklanka oleju słonecznikowego
- 1 łyżka cynamonu
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody 
- bułka tarta do obsypania blachy 

Sposób przygotowania : 
Wymieszać mikserem cukier, żółtka i olej, aby uzyskać gładką masę. Następnie stopniowo dodawać mąkę, sodę i proszek do pieczenia. Dołożyć marchew i jabłko. Dosypać łyżeczkę cynamonu, szklanką posiekanych orzechów i rodzynki. Następnie wszystko wymieszać ręcznie. Białka ubić na sztywno. Dodać do ciasta na końcu. Wszystkie składniki delikatnie wymieszać, tak aby ciasto stało się puszyste. Przelać do tortownicy posypanej bułką tartą. Piekarnik nagrzać do temp. 180 stopni i piec 45 minut :) 

ja nie dodawałam orzechów włoskich i rodzynek, stwierdziłam, że mogę się obyć, a ciasto będzie jeszcze troszeczkę bardziej dietetyczne! :)

- SMACZNEGO! :*

- wygląda jakby było przypalone ale gwarantuje Wam - NIE JEST!!!


Tym czasem uciekam odpoczywać z moich słoneczkiem i rodziną! <3 



środa, 16 kwietnia 2014

Początek przerwy świątecznej .. :)

Cześć wszystkim :) 

Dzisiaj pogoda za oknem w dalszym ciągu paskudna! :( lecz mnie dzisiaj chyba nic nie zepsuje humoru :) 
Pochwalę się, że dostałam 4,5 z kolokwium z matematyki! :) 
a do tego zaczynam przerwę świąteczną, a żeby tego było mało, na uczelnie wracam dopiero 13 maja! <3 
Kocham moją uczelnie i takie ilości dni wolnych :) 

Oczywiście nie mogłoby być, aż tak wspaniale :) 
mam do ogarnięcia 100 stron notatek z prawa i 362 pytania na które muszę odpowiedzieć :( 


+ mam do zrobienia 10 zadań z matematyki ; o



Uczelnia zadbała o to, żebym podczas dni wolnych nie zanudziła się na śmierć :)


Przed zajęciami poleciałam na szybkie zakupy :) 
Kupiłam sobie i siostrze kolczyki, granatową spódniczkę oraz dwa lakiery do paznokci w kolorze mięty :)


nie wiem czym na zdjęciu widać różnicę pomiędzy nimi :) 
Jeden jest jaśniejszy drugi ciemniejszy! :) 
Jutro po ostatnich świątecznych porządkach siadam i robię manicure! <3

Dzisiaj chciałam Wam napisać kilka ciekawostek na temat tego ile darów natury może być wykorzystywanych w codziennej pielęgnacji :) 

RUMIANEK - odświeża, zmniejsza obrzęki, łagodzi stany zapalne, wiec idealnie się sprawdza w przypadku cery nadzwyczaj wrażliwej. Wzmacnia i odświeża włosy blond! 
SZAŁWIA - w przypadku cery łagodzi zmiany trądzikowe, uszczelnia i wzmacnia naczynka krwionośne, a także redukuje łupież i zapobiega nadmiernemu wypadaniu włosów. 
NAGIETEK - regeneruje skórę i przyspiesza gojenie się ran. Nawilża i skutecznie łagodzi szorstkość skóry, świąd i wszelkie spierzchnięcia. Spłyca blizny,
MIĘTA - zawarty w niej chłodzący mentol wpływa odprężająco na skórę. Kontroluje wydzielanie się sebum i właściwe natłuszczenie skóry przez co zapobiega zatykaniu się porów.
LUKRECJA - działa antyalergicznie, redukuje obrzęki. Świetnie nawilża. Kosmetyki z lukrecją sprawiają, ze skóra staje się gładka i elastyczna.
LAWENDA - działa rozkurczowo i rozluźniająco. Zawarte w niej taniny ściągają i wysuszają, wspomagają regenerację skóry. przyspieszają wchłanianie krwiaków i siniaków. 
CZARNY BEZ - dzięki działaniu przeciwzmarszczkowemu i wybielającemu jest często stosowany w preparatach do cery dojrzałej, ziemistej. Napar z czarnego bzu wykorzystuje się do pielęgnacji ciemnych/czarnych włosów - pogłębia ich barwę! :) 

Mam nadzieje, ze Was nie zanudziłam :) Jak to czytałam pomyślałam, ze fajnie będzie się z Wami podzielić takimi ciekawostkami :) 
Jutro wieczorem, dodam Wam przepis na zupę krem z porów i cebuli :) 

A teraz uciekam, bo jutro czeka mnie ciężki dzień :) 
Dobranoc wszystkim! <3 
Całus! :*

wtorek, 15 kwietnia 2014

Moja przygoda z golfem :)

Cześć wszystkim! :) :* 

W weekend posta nie było, ale to normalne, ponieważ, w sobotę i niedziele nie mam na nic czasu i zazwyczaj jestem poza domem :) 

Wczoraj miałam dodać post, ale niestety nie dałam rady, ponieważ miałam pierwsze zajęcia z golfa :) 
Powiem Wam, że świetna zabawa tylko pogoda mogłaby być ładniejsza :( 
Nasze pierwsze zajęcia odbywały się nie dość, że o 7,30 z samego rana to cały czas padał deszcz :( 
Przez 3 godziny chodzenia po deszczu, nie dość, że przemokłam co do jednej nitki to jeszcze niemiłosiernie zmarzłam :(
Jak przyjechałam do domu nie mogłam się ogrzać :(
dlatego posta nie było, bo cały dzień spędziłam pod kołdrą wstają tylko gdy musiałam zrobić kolejną herbatę :) 



Ok, już was nie zanudzam :) 
Dzisiaj chciałam Wam troszeczkę powiedzieć o ziołach wspomagających dietę :) 
Wyczytałam to w jednym z czasopism :) 

Kilka ciekawostek : 

Majeranek - wzmaga procesy trawienne, działa moczopędnie.
Bazylia - ma właściwości przeciwbakteryjne oraz przeciwzapalne, ułatwia przyswajanie pokarmów.
Tymianek - przeciwdziała zatruciom, przyspiesza spalanie tłuszczów i działa wykrztuśnie.
Mięta pieprzowa - pobudza wydzielanie soków trawiennych i żółci oraz łagodzi objawy zespołu jelita drażliwego.
Rozmaryn - działa rozkurczowo, moczopędnie oraz bakteriobójczo.
Szałwia - poprawia pracę żołądka i trawienie, dzięki czemu organizm szybciej spala kalorie, obniża poziom cukru we krwi.
Cząber ogrodowy - przeciwdziała wzdęciom, pobudza czynności żołądka, ma działanie antyoksydacyjne.
Oregano - ma właściwości przeciwpasożytnicze oraz jest świetnym środkiem uspokajającym :)

Jutro dodam przepis na zupę krem z porów i cebuli z grzankami i natką pietruszki! :) 
Mam nadzieje, że komuś się przyda :) 
A tym czasem muszę uciekać :) 
kąpać się i do spania :) 

Do jutra słoneczka! <3 
Dobrej nocy! <3

sobota, 12 kwietnia 2014

Weekend! =D

Cześć :) :*

Za oknem piękna pogoda, słoneczko - aż chcę się żyć :) 
Uwielbiam takie dni, kiedy wstaje rano i jest tak pięknie za oknem :) 
Piszę posta wcześniej z tego względu, że jak to w weekend, zawsze jest coś do zrobienia :)
Najpierw siłownia + zumba, później zakupy i w końcu chwila odpoczynku przed telewizorem z najukochańszą osobą na świecie! <3

Dzisiaj chciałam Wam podać jeden z przepisów, na sałatkę z kalafiorem/brokułem :) 
Ja jadłam wczoraj i na prawdę jak dla mnie super :) 
szybkie do zrobienia, a przede wszystkim smaczne! :) 



Przepis: 
Składniki na 2 porcje :
 - 200 g piersi z kurczaka 
- mała główka kalafiora/brokuła
- 2 jajka na twardo
- 2-3 ogórki małosolne lub ogórek świeży 
- pęczek koperku
Sos czosnkowy:
- 100 ml gęstego jogurtu naturalnego
- łyżeczka oliwy
- 1-2 ząbki czosnku
- sól i pieprz

Sposób przygotowania: 

Pierś z kurczaka podsmażyć na łyżeczce oliwy a następnie drobno pokroić. Kalafiora/brokuła podzielić na małe różyczki i gotować we wrzątku 5-7 minut :) 
Ogórki pokroić w kostkę . Jajko i koperek posiekać. Przygotować sos. Wszystko razem połączyć, wymieszać i skropić do smaku sokiem z cytryny :) 

Na prawdę polecam Wam tę sałatkę :) 
Jest bardzo szybka w przygotowaniu a na prawdę syta! :) 
Mam nadzieje, ze komuś się przyda :) 
Smacznego! :) 

Jeszcze troszeczkę pozytywnej energii : 




Tym czasem spadam się kąpać i ogarniać i spadam na siłownie :* <3 
Miłego, słonecznego weekendu słoneczka! <3

piątek, 11 kwietnia 2014

Nowa przygoda .. ;>

Cześć :) :*
Wczoraj posta nie było :( - niestety nie dałam rady :( 
Nie dość że pogoda była okropna to jeszcze cały dzień zajęć - koszmar .. 
Do tego : aerobic, zumba, siłownia .. 
- tak więc jak wróciłam, nie miałam siły nawet mówić, wykąpałam się i leniuchowała :) 
ale koniec narzekania! 

Tak jak wspomniałam we wcześniejszym poście dzisiaj trochę na temat : 
- ZUMBY <3

Może od początku :) Już dawno chciałam się zapisać na jakieś fitnessu czy na siłownie, ale zawsze znajdowałam jakieś '' ale '', które mi w tym przeszkadzało :< 
Pewnego dnia na zajęcia z zumby namówiła mnie moja przyjaciółka, mówiła '' kupisz sobie jednorazowe wejście - może akurat Ci się spodoba ! '' i tak też się stało :) 
Kupiłam bilet jednorazowego wstępu na zajęcia i ... - ZOSTAŁAM :) 
Wczoraj wykupiłam trzymiesięczny karnet łączony ZUMBA + SIŁOWNIA! :)
- zajęcia okazały się super! - kocham te zajęcia! idąc tam zmęczona, zdenerwowana - wychodzę uśmiechnięta i szczęśliwa! - nawet przy deszczowej pogodzie :) 
Jest to na prawdę świetna zabawa przy czym na pewno troszeczkę wspiera dietę :) 
POLECAM SERDECZNIE !! :) 
Tak w skrócie ZUMBA to połączenie tańców latynoamerykańskich oraz elementów fitness. 

a czy Wy uprawiacie jakieś sporty ? ;> :)

A tutaj moje ZUMBOWE bransoletki :) 




Tym czasem uciekam zrobić sobie obiadek! :) 
Dzisiaj mam sałatkę z kalafiora/brokuła :) 
+ jutro przepis :) 

a Wy co dzisiaj ciekawego i smacznego macie na obiad ? ;> 

Do jutra słoneczka! <3





środa, 9 kwietnia 2014

Wielki-mały powrót .. ;)

Cześć wszystkim! :* 

Wróciłam - około 2 miesiące temu najnormalniej przestałam pisać bloga, z powodów ważnych i mniej ważnych, mądrych i mniej mądrych .. 
- no ale cóż , jak to mówią -  CZŁOWIEK UCZY SIĘ NA BŁĘDACH.. 
Niestety, przestanie pisania bloga było w pewnych sensie błędem, dlatego postanowiłam wrócić :) 
dlaczego ?! :) 
- przede wszystkim dlatego, ze pisanie tutaj postów o tym co robię, co jadam i jak przemija moja dieta jest mega motywujące :) , a każdy wasz komentarz jeszcze bardziej daje kopa i motywuje do dalszego działania :) 

Może tak w skrócie powiem co u mnie :) 
- na uczelni zaczął się nowy semestr i mam troszeczkę więcej pracy niż w poprzedni, ponieważ w tym doszła mi MATEMATYKA, która pochłania mnóstwo czasu! ;<
- zaczęłam chodzić na ZUMBE i SIŁOWNIE :) - ale o tym troszkę więcej może jutro :) 
 i to w sumie byłoby na tyle co się u mnie zmieniło :( 
Cały moje życie teraz kręci się w koło uczelni i Fitnessu :( - ale przy tym wszystkim nie zapominam trzymać diety! :) 

Mam dla Was kilka nowych przepisów, które zacznę dodawać powoli już w najbliższym czasie :) może nie jutro, bo jutrzejszą notkę poświęcę ZUMBIE tak jak wspominałam wcześniej :) 
A tym czasem uciekam :) 
kąpiel, chwila przed telewizorem i do spania, bo jutro znowu caaaały dzień na uczelmni :) 
- mam jedynie nadzieje, ze pogoda będzie trochę lepsza niż dzisiaj ... ;< 

Do jutra! <3 :*

- dzisiejsza notka bez zdjęć - JUTRO obiecuję poprawę! :)