środa, 5 lutego 2014

Chwila słabości ..

Cześć :) 

Obiecałam, ze dodam przepis na zupę krem z pomidorów wraz ze zdjęciami ale niestety gdzieś zapodziałam sobie kartę pamięci do aparatu :< 
Tym sposobem napisze Wam jedynie przepis :* 

Zupa krem z pomidorów :) 
Przepis : 
- kostka warzywna 
- 3 średnie pomidorki
- 2 łyżki stołowe koncentratu pomidorowego
- zioła + przyprawy ( majeranek, pieprz, sól bądź maggi )
- 3 ząbki czosnku 

Wykonanie : W 1,5 litra wody gotujemy wywar z kostki warzywnej, pomidorki parzymy i ściągami z nich skórkę, kroimy w większe kostki i wrzucamy do garnka z wywarem gdy kostka się całkowicie rozpuści :) 
Pomidorki chwilę pogotować wraz z wywarem, a następnie dodać koncentrat i czosnek przeciśnięty przez praskę :) 
Wszystko zmiksować blenderem na jednolity krem :) 
Doprawić do smaku, solą, pieprzem, majerankiem :)

Może któraś skorzysta z mojego przepisu :) 
Ja bardzo lubię tę zupę :) 
W wersji mniej dietetycznej można dodać er mozzarella :) 
Przed nalaniem gorącego kremu, na talerz dajemy pokrojony w kostki krem mozzarella :) 
Świetne połączenie i serdecznie polecam! :* 
SMACZNEGO :)

Wczoraj miałam chwilę zwątpienia w całą tą dietę :( 
Miałam wrażenie, ze pomimo 3 miesięcy odchudzania, nie mam żadnych tego efektów, ani nie :) 
Dlatego postanowiłam sobie zrobić zdjęcie w spodniach które nosiłam koniec października/początek listopada.
I wtedy zobaczyłam, że efekt diety jednak jest! :)


Dla mnie jest to mega motywujące :) 
Podjęłam wyzwanie i w poniedziałek rozpoczęłam 2 tygodniowy trening z Mel-B :) 
i jak na razie daję radę, choć mam megaaaa zakwasy :) 
I jeszcze jeden motywujący obrazeczek :) 


A tym czasem uciekam na ćwiczenia a następnie na drugie śniadanie :) 
Postaram się jutro coś dodać :* 
Buziaki! :*

4 komentarze:

  1. Narobiłaś mi smaka tą zupką sloneczko :D w najblizszym czasie sobie taka zrobie ;*... uwielbiam kraść Twoje przepisy ;* trzymam kciuki za wyzwanie z Mel B <3
    :* moja kochana ! i pamiętaj, że w chwili zwątpienia masz mnie ;* ... dokonałaś wielkich rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się smakowicie, choć z kostki bym zrezygnowała - w końcu to sama chemia :/ Podajesz tylko z tym serkiem, czy można dodać grznki lub makaron?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kostka to sama chemia - racja :) To po prostu wersja dla leniucha :)
      Można oczywiście zrobić wywar na warzywach, samemu :)
      Można w sumie dodać co się chce, ja zjadam samą ze względu na dietę :)
      kiedyś jak byłam na chrzcinach podawana właśnie z serkiem :)
      Nie wiem po prostu czy z makaronem nie będzie za ciężkie :)

      Usuń
  3. Karolcia jestem z Ciebie taka dumna! :) wiele już osiągnęłaś i się nie poddajesz, nawet w trudnych chwilach zwątpienia wiesz jak sobie poradzić :)
    trzymam kciuki za dalsze postępy ;** i na pewno też będę podkradać twoje przepisy hihihi :)

    OdpowiedzUsuń