Cześć :)
We wczorajszym poście wspominałam że dzisiaj dodam jakiś dietetyczny przepis, jednak plany mi się zmieniły :)
Jutro będę robiła jedno z dietetycznych dań dla siebie na obiad także jutro dodam Wam przepis + zdjecia :)
Dzisiaj chciałam trochę o święcie zakochanych :)
Obchodzicie ? ;>
Ja w sumie nie bardzo jestem za tym świętem, ale mój ukochany owszem :)
Tak więc, nie żeby jakoś specjalnie, ale delikatnie obchodzimy walentynki :)
Kolejnym moim pytaniem jest to :
- jakie macie pomysły na prezenty dla ukochanej osoby ? ;>
Ja dzisiaj zrobiłam ciasteczka walentynkowe, tzn. próbowałam je zrobić :)
Powiem , że z efektu końcowego jestem zadowolona :)
Podaje przepis:
-240 g mąki
-140 g margaryny (ja dałam Kasię)
-60 g cukru
-2 jajka
- powidła - jeżeli ktoś ma ochotę :)
Wykonanie: Mąkę przesiać na stolnicę, posiekać z zimną margaryną. Dodać cukier, wymieszać i zrobić kopczyk a w nim dołeczek. Wbić żółtka. Zagarnąć nożem. Gdy zrobią się kluski, zrobić ciasto. wyrabiamy do momentu aż wszystkie składniki dobrze się połączą. Uformować kulę z ciasta i włożyć do lodówki na 15-20 minut.
Po tym czasie rozwałkować na stolnicy, podsypując mąką.
Następnie wykrawamy ciasteczka w dowolnym kształcie :)
Przed wsadzeniem do pieca, posmarować lekko roztrzepanym białkiem i posypać cukiereczkami :)
- ja tego nie robiłam, bo postanowiłam posmarować je czerwonym lukrem :)
Lukier także zrobiłam sama :)
-pieczemy na złoty kolor w 180 stopniach :)
Jeżeli ktoś chce, może przełożyć powidłami :)
Przepis:
-2 białka
-1,5 szklanki cukru pudru
Białka dajemy do miski, i delikatnie je miksujemy ( dosłownie 30 sekund ). Następnie dodajemy cukier puder i ucieramy lukier :)
Jaki poznać, ze lukier jest gotowy ? - gdy spróbujemy nie powinno się wyczuwać kryształków cukru :)
Serdecznie polecam :)
Ja na walentynki planuje zrobić troszeczkę inne ciasteczka, ale to zobaczę jak się ułoży :)
Tym czasem, czekam na Wasze propozycję na prezenty dla kogoś kochanego :)
Idę poćwiczyć i spać :)
Do jutra! :*
Ja obchodzę walentynki od kiedy tylko pamiętam, chociaż nie jestem fanką pokazywania miłości tylko w ten dzień ;) Ciasteczka wyglądaja super, masz talent kochana ;*
OdpowiedzUsuńWłaśnie dlatego nie jestem zwolennikiem tego święta! :D
OdpowiedzUsuńBo uważam, że w tym dniu jest takie wszystko dość sztuczne :)
JAK SIE KOCHA TO CAŁY ROK A NIE JEDNE DZIEŃ :)
Według mnie każdy powód jest dobry, by spędzić czas z ukochaną osobą w romantycznym nastroju ;) Nie jestem jednak zwoleniczką kupowania prezentów z tej okazji - uważam to za komercjalizację tego, co powinno być świętem uczucia.
OdpowiedzUsuńTwoje ciasteczka wyszły piękne i moim zdaniem to jest przykład idealnego prezentu na Walentynki: przygotowany własnoręcznie, specjalnie dla ukochanej osoby :)
P.S. Zafascynował mnie przepis szpinakowy z poprzedniego postu, nie potrafię wyobrazić sobie smaku tego cuda ;)
Serdecznie polecam! przepis na tort szpinakowy jest na prawdę swietny :)
UsuńKażda osoba która go próbowała mówiła, ze pyszny :) i należy podkreślić, ze zjadły go również osoby które nie lubią szpinaku :)