Cześć :) :*
Dzisiaj jest dzień troszeczkę niż każdy inny :)
Tak samo mój post też będzie troszeczkę nadzwyczajny :)
Chciałabym się z Wami podzielić przepisem na na ciasto marchewkowe, na które przepis mam od swojego dietetyka :)
Wczoraj posta nie było dlatego, ze miałam mnóstwo rzeczy które musiałam jeszcze zrobić :) i tak ze wszystkim się nie wyrobiłam i ciasto robiłam dzisiaj rano :)
Ale od początku ...
Po pierwsze chciałabym Wam wszystkim życzyć :
ZDROWYCH, SPOKOJNYCH, PEŁNYCH SŁOŃCA I RADOŚCI ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY, SPĘDZONYCH W RODZINNEJ ATMOSFERZE :)
A W DYNGUSA BYŚCIE BYLI WSZYSCY CALI MOKRZY :)
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię święta :) Pogoda dzisiaj dopisuje :)
Mam nadzieje, że utrzyma się do końca dnia , bo jak szłam do kościoła ze święconką była na prawdę śliczna :)
Teraz szybciutko przepis :
Składniki :
- 4 jaja
- 1,5 szklanki cukru brązowego ( ja dałam 1 szklankę i wydaje mi się, ze wystarczająco )
- 2 szklanki mąki razowej
- 2 szklanki startej marchewki
- 1 szklanka startego jabłka
- 1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
- 2 łyżki rodzynek
- szklanka oleju słonecznikowego
- 1 łyżka cynamonu
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody
- bułka tarta do obsypania blachy
Sposób przygotowania :
Wymieszać mikserem cukier, żółtka i olej, aby uzyskać gładką masę. Następnie stopniowo dodawać mąkę, sodę i proszek do pieczenia. Dołożyć marchew i jabłko. Dosypać łyżeczkę cynamonu, szklanką posiekanych orzechów i rodzynki. Następnie wszystko wymieszać ręcznie. Białka ubić na sztywno. Dodać do ciasta na końcu. Wszystkie składniki delikatnie wymieszać, tak aby ciasto stało się puszyste. Przelać do tortownicy posypanej bułką tartą. Piekarnik nagrzać do temp. 180 stopni i piec 45 minut :)
ja nie dodawałam orzechów włoskich i rodzynek, stwierdziłam, że mogę się obyć, a ciasto będzie jeszcze troszeczkę bardziej dietetyczne! :)
- SMACZNEGO! :*
- wygląda jakby było przypalone ale gwarantuje Wam - NIE JEST!!!
Tym czasem uciekam odpoczywać z moich słoneczkiem i rodziną! <3
Ciasto wyglada ciekawie :) a jak smakowalo? Samych wspanialosci kochana na te Święta :* i rowniez czekam na posta pelnego zdjec po swietach :*
OdpowiedzUsuńJa święta lubiłam kiedy byłam dzieckiem teraz głównie kojarzą mi się z przygotowaniami, sprzątaniem i sprzątaniem po świętach ;)
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci Wesołych, Pogodnych, Rodzinnych Świąt ! :)
Dziękuję :) :*
Usuń