środa, 29 stycznia 2014

Szpinak .. ;)

Cześć ;) 
Jak obiecywałam w poprzednim poście - dzisiaj dodam Wam przepis na makaron ze szpinakiem, który sama spożywam w czasie diety :) 

Zanim przepis kilka słów i tym o to warzywie :) 

Szpinak - to wyjątkowo cenne warzywo liściaste - bogate w witaminy i składniki mineralne. Zawiera potas, foliany, żelazo, a także witaminy C, E, K, betakaroten i witaminy z grupy B. Zasobny jest w antyoksydanty - luteinę, neoksantynę oraz kwercetynę. Ze względu na duże ilości potasu, śmiało można polecić go osobom z nadciśnieniem. Szpinak jest również doskonały dla osób zmagających się z anemią, ponieważ zawiera żelazo, niezastąpione w produkcji czerwonych krwinek. Cenny jest również dla kobiet ciężarnych ze względu na zawarty w nim kwas foliowy, niezbędny w zapobieganiu wadom układu nerwowego płodu. Dodatkowo betakaroten i inne przeciwutleniacze biorą czynny udział w profilaktyce przeciwnowotworowej oraz przeciwmiażdżycowej, natomiast witaminy z grupy B, w które szpinak jest bogaty, skutecznie obniżają poziom cholesterolu we krwi. 

Czas na przepis : 
- makaron razowy - ja daję garść i troszeczkę ( każdy musi zdecydować indywidualnie ile zje )
- 100 g piersi z kurczaka
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
-3 ząbki czosnku
-szpinak ( ja używam mrożonego, rozdrobnionego z firmy HORTEX - uważam ze jest najlepszy ) 
- 2 łyżeczki oliwy z oliwek. 

Wykonanie : 
Makaron gotujemy i odcedzamy :) 
Na patelnie dajemy olej i trochę go podgrzewamy, podsmażamy pierś z kurczaka pokrojoną w kostki. Gdy kurczak się delikatnie zarumieni dodajemy rozmrożony i odciśnięty szpinak i chwilę podsmażamy, dodajemy czosnek, szczyptę soli oraz pieprzu ( próbujemy, jeżeli nie zbyt nam smakuje możemy dodać więcej czosnku )
Gdy szpinak jest doprawiony do smaku, dodajemy do niego 2 łyżki jogurtu naturalnego :) i chwileczkę jeszcze podsmażamy na mały ogniu :) 

Na talerz wykładamy makaron i na niego nakładamy przygotowany szpinak :) 
-SMACZNEGO! ;) 

Moje gotowe danie wygląda tak : 


Dlaczego warto jeść szpinak : 

pomaga w zwiększaniu masy mięśniowej
- reguluje odkładanie tłuszczu w organizmie,
zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych, zwłaszcza raka płuc 
- pomaga w chronicznych schorzeniach trzustki
- pomaga w leczeniu zaparć i nadciśnienia,
- zdaniem amerykańskich naukowców może przywracać wzrok, ale bez możliwości postrzegania barwy,
- surowy pomaga chorym na anemię,
- liście szpinaku gotowane w oleju stosuje się jako okład przy opryszczkach, liszajach, trudno gojących się ranach i łuszczycy.

Miłego czytania, a ja uciekam przed telewizor z kubkiem kawy :) 
miłego po południa! <3

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Weekend .. :)

Witam wszystkich :) 

Troszeczkę zaniedbałam bloga przez weekend, ale wszystko ma swoje wytłumaczenie :) 

Weekend jak najbardziej na + :) 
Mój mężczyzna się postarał :) 
Najpierw zabrał mnie na mecz siatkówki, później do kina! :) 

'' Wkręceni'' 
Moja opinia na temat filmu : jednym słowem gdybym miała go opisać, powiedziałabym FANTASTYCZNY :) 
Strasznie mi się podobał, uśmiałam się jak nie wiem :) , świetna obsada, na prawdę udany polski film :) 
Kto z Was jeszcze nie był - na prawdę z całego serca polecam! - póki jeszcze jest czas! :) 


Dzisiaj odniosłam kolejny sukces w mojej diecie, a mianowicie - 1,2 kg w ciągu jednego tygodnia! ;)) 
Miałam moment zwątpienia, ale dzięki motywacji mojej Agusi, znowu dostałam powera, zaczynam od dzisiaj ćwiczyć, prowadzić dzienniczek diety :) 

Aguś, serdecznie dziękuję Ci za wszystko : za te nasze całodzienne rozmowy, za wsparcie w trudnych sytuacjach, za motywacje w dążeniu do celu, za to ze jesteś, za to, że zawsze mogę na Ciebie liczyć, najprościej - ZA WSZYSTKO! <3 

A o to mój dzisiejszy obiadek : 


Sałatka z razowego makaronu, garstki mieszanki sałat, podpiekanego kurczaka na patelni bez tłuszczu + sos koperkowy na bazie serka wiejskiego! ;)) 
- jak widać , dieta wcale nie musi być nudna! ;)) 

Jutro dodam Wam, przepis na pyszny, dietetyczny makaron ze szpinakiem oraz właściwości tego warzywka! ;) - ponieważ często spotykam się ze stwierdzeniem - '' za dużo szpinaku szkodzi '' - okazuję się ze nie do końca tak jest ;) 

A tym czasem uciekam na ćwiczenia z MEL B ;) 
- trzymajcie się ciepło w te mroźne i okropne dni! <3 

- do następnego! ;*

piątek, 24 stycznia 2014

Kolejny mroźny dzień ...

Witam! ;*

Kolejny, strasznie mroźny i wietrzny dzień ;< 
- jak ja nienawidzę mrozu ... 
W prawdzie zimą są śliczne widoki, ale minusowe temperatury mogłyby dla mnie nie istnieć ..

W czasie zimowych dni, nasz skóra potrzebuje odpowiedniej pielęgnacji ;) 
Ja codziennie wieczorem na twarz nakładam krem nawilżający a rano po umyciu twarzy clean deeper'em nakładam troszeczkę kremu o którym już kiedyś Wam pisałam ;) 
- jest on doskonałą bazą pod makijaż ;)
Kupiłam go jednak ze względu na to, ponieważ przeczytałam, że redukuje on ślady po trądziku :) Jestem osobą która nigdy nie miała problemu z trądzikiem, no ale jak każdemu czasami pojawia mi się jakiś wyprysk ;< - naprawdę polecam Wam serdecznie ten krem! 

dla tych którzy nie pamiętają : 


No ale w zimowy czas nie tylko twarz potrzebuje odpowiedniej pielęgnacji ;)
jaki polecacie balsam do ciała na czas zimy ? ;> 

Ja mogę polecić Wam peeling i krem do dłoni na zimę ;) 
- jest super! ;)
Świetnie złuszcza suchy naskórek a krem rewelacyjnie nawilża moje dłonie ;) 
a jego zapach - jak dla mnie mmm , cudowny! <3


Z całego serca polecam Wam taki zestaw! ;) 

A jak wygląda Wasza codzienna pielęgnacja w ten zimowy, mroźny czas ? ;> 

Czekam na odpowiedzi w komentarzach :)
Jutro postaram się Wam napisać mój pomysł na szpinak ;)  - czyli przepis na makaron ze szpinakiem wersja light ;)
Tym czasem uciekam spać ;)

Dobranoc! ;* 

czwartek, 23 stycznia 2014

Zimno, zimno, zimno .. ;<

Cześć ;) 

Wczoraj notki nie było, ale dzisiaj jestem i nadrabiam :) 
Jak podejrzewam u każdego, u mnie także spadł śnieg, jest zimno, wietrznie i strasznie ślisko :(
Ja uwielbiam zimę, ale tylko ze względu na piękne widoki za oknem. Jestem strasznym zmarzluchem i jak pomyślę, że za oknem jest minusowa temperatura, to od razu nie chce mi się wychodzić z domu :) 
Wczoraj jedynie wyrwałam się na trochę z domu, pojechałam do sklepu i spotkałam się z moim ukochanym ;) ;*


Na zakupach kupiłam sobie powyższe Serum modelujące do biustu :) - pomyślałam , że podczas diety nie zaszkodzi, a może i nawet trochę pomoże ;) 

- Czy któraś z Was używała tego serum ? , polecacie ? :) 

Nie wiem czy też tak macie, ale ja będąc na diecie mam straszne zachcianki i strasznie szybko wszystkim się nudzę ;) 
Jak każda z nas wie, najlepsza jest szyneczka drobiowa - mnie po 3 miesiącach odchudzania i jedzenia jej codziennie na śniadanie, najzwyczajniej się już przejadła ;) 
Pytałam dietetyka, np. o pasztety drobiowe które są dostępne w każdym sklepie ;) - powiedziano mi, ze wszystkie pasztety w puszeczkach pomimo , ze jest na nich napisane że są drobiowe mają nie więcej niż 10 % zawartości drobiu i poleciła mi, abym sama zrobiła sobie domowy dietetyczny drobiowy pasztet ;) 
Spróbowałam i powiem, że jest bardzo smaczny i serdecznie Was zachęcam do zrobienia sobie takiego ;) 

Przepis : 
- 0,5 kg mięsa drobiowego bez kości i skór 
-250 g wątróbki drobiowej
-mały seler ( bądź połowę większego )
- 1 marchewka
- 1 pietruszka
- 3 jajka 

Przygotowanie :
 mięso drobiowe wkładamy do garnka, zalewamy wodą, dodajemy warzywa (marchew, pietruszkę oraz seler) i gotujemy wywar (tak jak rosół). Gotujemy do momentu, aż mięso z kurczaka bądź indyka będzie miękkie. Na gotującą wodę wrzucamy 250 g wątróbki drobiowej i gotujemy 5 minut ;) 
Całe mięsko, dwa razy mielimy przez maszynkę do mięsa o małych oczkach :)
Wywar który otrzymaliśmy w ugotowanego mięsa zostawiamy i dolewamy szklankę do masy, by pasztet nie był zbyt suchy ;)
Oddzielamy białka od żółtek, to przemielonego mięsa dodajemy żółtka i masę wyrabiamy, tak by mięso połączyło się z jajkiem. Białka ubijamy na sztywno pianę i dodajemy do wyrobionego mięsa. Delikatnie mieszamy :) 
Wszystko przyprawiamy do smaku, solą, pieprzem i odrobiną gałki muszkatołowej ;)
Tak przygotowaną masę wykładamy do blachy i pieczemy w 180-200 stopniach przez 1 godzinę do 1 godziny i 15 minut :) 

Serdecznie Wam polecam ten przepis, pasztet jak dla mnie wychodzi pyszny ;)

Tym czasem ja uciekam pod kołdrę z kubkiem gorącej zielonej herbaty z płatkami jaśminu :) 


oraz z czasopismami które dzisiaj sobie kupiłam ;) 


Miłego dnia życzę Wam wszystkim! <3

poniedziałek, 20 stycznia 2014

20.01.2014 r ;)

Witam ;) ;*

Wczorajszy dzień jak co dzień ;) , nic specjalnego nie robiłam, ze względu na moje obolałe plecy :) - dzisiaj już jest o wiele lepiej :) Nadal muszę smarować plecy maścią rozgrzewającą i dużo leżę ;) 

Dzisiaj byłam na kolejnej wizycie kontrolnej u mojego dietetyka i trochę się rozczarowałam :( tylko - 100 g :( - tkanka tłuszczowa zeszła bardzo ładnie, ale znowu zatrzymała się woda ;( 
Było to spowodowane to tym, że za mało piłam wody w ciągu dnia ;) Był dzień, ze wypiłam 2 litry, a był dzień, ze wypiłam 1 szklankę i nie miałam ochoty na więcej ;< i to był mój ogromny błąd! -ale obiecałam sobie, że codziennie muszę wypić to 1,5 litra minimum i od dzisiaj już się tego twardo trzymam ;) - mój chłopak wraz z moją babcią bardzo mnie pilnują z piciem wody ;) 

- a jak u Was z piciem wody ? ;>
Wypijacie dziennie to minimum 1,5 litra ? ;>



Dzisiaj na śniadanie zjadłam bułkę fitness z szynką drobiową i ogórkiem zielonym + duży kubek zielonej herbaty o smaku truskawkowej babeczki z liptona - polecam serdecznie, jeżeli ktoś lubi takie owocowe herbatki ;)
Drugie śniadanie niestety dzisiaj ominęłam , sama nie wiem dlaczego ;) 
Obiad - kurczak na parze w przyprawie do kurczaka + jedna pomarańcza :) 
Podwieczorek - jogurt naturalny + płatki z 30% zawartości błonnika ;) 
Kolacja - jajecznica z szyneczką drobiową + kubek zielonej herbaty z cytryną ;) 



Jajecznica składa się z 1 jajka całego + jedno białko - ponieważ żółtka mają dużo cholesterolu, 3 plasterki szynki z kurczaka + cebula ;) 

Miałam do tego dodać jeszcze brokuł ale niestety się skończyły :) 

A Wy jakie macie ciekawe pomysły na dietetyczne danie ? :> 
- czekam w komentarzach na jakieś propozycję :)

A tym czasem uciekam przed telewizor z kubkiem gorącej herbaty i oglądam seriale ;) 
 w repertuarze mam na dzisiaj : " Barwy szczęścia'' ,  '' M jak miłość'' , ''Życie bez wstydu '' :) 
- jakie seriale Wy chętnie oglądacie ? ;>  

Buuuuziaki <3 i do następnego ;)



sobota, 18 stycznia 2014

Kolejna zwykła sobota ..

Cześć ;) 

Miałam dodać coś wczoraj wieczorem, no ale niestety nie dałam rady :( 
Dość długo mi zeszło na paznokciach, ale powiem szczerze, że jestem mega zadowolona z efektu końcowego :) 


Jeszcze raz ślicznie dziękuję za wykonanie ich :) 
a co Wy o nich myślicie ? :> 

Nie mam siły za bardzo pisać z tego względu, że coś mi się dzisiaj stało z kręgosłupem, nie mogę za bardzo siedzieć, odwracać głowy ani się schylać :( 
Jutro wieczorem postaram się Wam napisać jakiś jeden przepis z których aktualnie korzystam :) 

A teraz lecę się położyć, odpoczywać i wygrzewać mój bolący kręgosłup ... 

Do jutra <3

piątek, 17 stycznia 2014

Zwykły dzień ..

Cześć :) 

Wczoraj posta nie było, ale dzisiaj postaram się nadrobić :) 
Pomimo, że mam wolne od uczelni, to w domu zawsze coś znajdzie się do roboty :) - na pewno doskonale wiecie jak to jest :) 
Dzisiaj mam na reszcie dzień tylko dla siebie :) mam pomysł żeby zrobić sobie małe, domowe SPA :) - chwila relaksu jeszcze nikomu nie zaszkodziła :) 

Co do moich wczorajszych posiłków to przedstawia się to tak :)

1. śniadanie - 1 bułka grahamka z gotowaną szynką z indyka + pomidor i zielona cebulka + oczywiście duży kubek zielonej herbaty na lepsze trawienie :) 
2. drugie śniadanie - połowa POMELO :) - kocham ten owoc! 
3. obiad - to był mój eksperyment, wymyśliłam na poczekaniu :)
- makaron typu GRAHAM :) + do tego pierś z kurczaka i  warzywa: kukurydza, papryka, cebula i czosnek podsmażone na jednej łyżeczce oliwy z oliwek :)


Pomimo eksperymentu powiem Wam, że wyszło świetne - serdecznie polecam :) 
4.podwieczorek : kawa latte z INKI z błonnikiem + mleko 0,5% ;) 


5. kolacja : sałatka grecka :) mieszanka sałat z biedronki + ser feta o jak najmniejszej zawartości tłuszczu + kilka grzanek :) do tego duży kubek zielonej herbaty o smaku truskawki :) 

A jak minął Wasz dzień na diecie ? ;>

Ze względu na ogrom czasu wolnego, chciałam się Was zapytać :
JAKĄ POLECACIE KSIĄŻKĘ DO PRZECZYTANIA ? ;>
Czekam na Wasz propozycję w komentarzach :) 

A tym czasem muszę powoli uciekać :) 
Trochę się ogarnąć i zmykam na paznokcie :) 
Postaram się coś napisać dzisiaj wieczorem, bądź jeżeli mi się nie uda to dopiero w poniedziałek albo w niedziele wieczorem :) 

- do następnego! ;*